Trwa 1136. dzień rosyjskiej agresji na Ukrainę. Na portalu wPolityce.pl relacjonujemy dla Państwa wydarzenia na froncie.
CZYTAJ WIĘCEJ: RELACJA z wojny dzień po dniu.
Piątek, 4 kwietnia 2025 r.
16:50. Ukraińcy zajęli fragment terytorium obwodu biełgorodzkiego
Gen. Christopher Cavoli ujawnia, że Ukraińcy zajęli fragment terytorium obwodu biełgorodzkiego. Dotychczas nie mówił o tym oficjalnie nikt. Informacji takich nie przekazywała też ukraińska armia.
16:00. Jermak zapowiada kontynuację rozmów USA-Ukraina
Szef kancelarii Wołodymyra Zełenskiego przyznał, że data kolejnego spotkania delegacji USA i Ukrainy nie jest jeszcze znana, ale – jak zapewnił - rozmowy z USA będą kontynuowane. Jermak mówił też, że konsultacje na różnych szczeblach między stroną amerykańską i ukraińską trwają. W tym kontekście Jermak przypomniał, że niedawno doszło do spotkania szefa MSZ Ukrainy Andrija Sybihy z sekretarzem stanu USA Marco Rubio.
15:00. Rutte: Piłka po stronie Rosji
W Brukseli sekretarz generalny NATO Mark Rutte wystąpił na konferencji prasowej po posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych państw Sojuszu. Odpowiadając na pytania oświadczył, że jego zdaniem nowe cła ogłoszone przez prezydenta USA Donalda Trumpa nie łamią natowskich traktatów. Odniósł się też do sprawy pokoju na Ukrainie. - Oczywiście piłka teraz jest po stronie Rosji (w kwestii rozmów pokojowych - red.). Musimy zobaczyć, co się stanie - powiedział.
15:50. Rubio: Nie chcemy negocjacji o negocjacjach
Musimy podjąć konkretne kroki w kierunku pokoju. Nie interesują nas (…) negocjacje o negocjacjach - mówił w Brukseli sekretarz stanu USA Marco Rubio. - Nie będziemy tego kontynuowali w nieskończoność - dodał. - W pewnym momencie będzie jasne, czy (Rosja - red.) chce pokoju, czy nie - zaznaczył. - Ten czas nadchodzi. Już niedługo - ocenił.
14:45. Rosyjska delegacja pokłóciła się między sobą w Arabii Saudyjskiej
Podczas amerykańsko-rosyjskich rozmów, toczonych w lutym w Arabii Saudyjskiej, Rosjanie pokłócili się między sobą przy stole negocjacyjnym - przekazał niezależny rosyjski portal Moscow Times, powołując się na kanał Agientstwo.Nowosti w Telegramie.
Jak powiadomił portal, ministrowi spraw zagranicznych Rosji Siergiejowi Ławrowowi udało się „skutecznie wyrzucić z sali” szefa Rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich (RFPI) Kiriłła Dmitrijewa.
Źródłem konfliktu miał być fakt, że o dołączeniu Dmitrijewa do delegacji nie wiedział nawet jej przewodniczący. W rezultacie minister Ławrow został niespodziewanie i nieprzyjemnie zaskoczony, widząc na sali Dmitrijewa. Jak przekazał Moscow Times, szef rosyjskiej dyplomacji nie pozwolił szefowi RFPI usiąść przy stole, odsunął przygotowane dla niego krzesło i powiedział, że jeśli „Dmitrijew chce wziąć udział w rozmowach, to chciałby usłyszeć to bezpośrednio od Władimira Putina”.
Dmitrijewowi udało się zająć miejsce dopiero wówczas, gdy Ławrow opuścił na kilka minut pokój. Gdy wrócił, szef funduszu siedział już prze stole, dlatego minister zrezygnował z jawnej scysji w obecności Amerykanów. Jak twierdzi osoba znająca szczegóły sprawy, która ujawniła te doniesienia, chaos stał się na Kremlu normą komunikacyjną i objął również dyplomację. „Każdy idzie do Putina jeden po drugim, a on mówi każdemu co innego. To jeden z powodów, dla których nikt nie może sformułować żądań Rosji podczas negocjacji” - przekazał dziennikarzowi informator.
14:44. Sikorski: Prezydent USA będzie na szczycie NATO w Hadze
Prezydent USA Donald Trump potwierdził liderom, że art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego nadal obowiązuje - poinformował po spotkaniu szefów dyplomacji państw NATO w Brukseli minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Dodał, że Trump ma być obecny na szczycie NATO w Hadze w czerwcu.
W Brukseli zakończyło się dwudniowe posiedzenie ministrów spraw zagranicznych NATO. W Kwaterze Głównej rozmawiali m.in. o wsparciu dla Ukrainy i wyzwaniach dla Sojuszu w zakresie bezpieczeństwa.
„Dobrze, że nowa administracja (USA - PAP) odkrywa, że sojusznicy są atutami, a nie obciążeniem, tak jak atutami byli - i to przypomniałem w mojej wypowiedzi - wtedy, gdy po raz pierwszy i - póki co dzięki Bogu - po raz ostatni Sojusz uruchomił art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego i to na rzecz Stanów Zjednoczonych. My jako Polska nie mieliśmy przecież w Afganistanie żadnych narodowych interesów. Zrobiliśmy to z przyjaźni i z sojuszniczej solidarności wobec USA” - oświadczył minister relacjonując przebieg spotkania w rozmowie z mediami.
14:40. Rutte: wszyscy dzisiaj żyjemy na flance wschodniej
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte powiedział w Brukseli, że dzisiaj wszyscy Europejczycy żyją na flance wschodniej, ponieważ rosyjskie rakiety są w stanie dolecieć do każdej z europejskich stolic w ciągu maksymalnie dziesięciu minut.
Rutte przyznał podczas konferencji prasowej po posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych państw NATO w Brukseli, że słyszał zarzuty, iż NATO stało się „sojuszem dwupoziomowym”, gdzie państwa znajdujące się na wschodniej flance, takie jak Polska i kraje bałtyckie, szybko zwiększają swoje wydatki na obronność, a państwa południa Europy ociągają się w tej kwestii.
„Rzeczywiście, jeśli spojrzeć na Polskę i trzy państwa bałtyckie, to ich wydatki na zbrojenia są bliskie lub przekroczyły już 4 proc. PKB, a nawet zbliżają się do 5 proc.” - zauważył Rutte. Polityk powiedział jednak, że nie lubi takiego dzielenia sojuszników na różne poziomy. „Ja wciąż powtarzam, że dzisiaj wszyscy żyjemy na wschodniej flance. Różnica pomiędzy Wilnem, Rzymem, Londynem czy Hagą istnieje tylko pod względem tego, w jakim tempie dolecą do nich rosyjskie rakiety. Te i tak są w stanie dotrzeć do każdej z europejskich stolic w ciągu maksymalnie 10 minut” - mówił Rutte, dodając, że on sam, mieszkając czy to w Brukseli, czy w rodzinnej Hadze, „żyje na wschodniej flance”.
14:20. Spotkanie szefów MSZ Ukrainy i Węgier
Minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó informował, że jego zaplanowane na ubiegły tydzień spotkanie z szefem MSZ Ukrainy Andrijem Sybihą nie odbyło się. Wyznaczono kolejny termin – piątek. Sybiha deklarował, że tym razem spotkanie dojdzie do skutku, zapowiadał „konstruktywny dialog”. Po południu obaj ministrowie poinformowali, że przeprowadzili rozmowę na żywo.
„Kolejne spotkanie z ukraińskim ministrem spraw zagranicznych Andrijem Sybihą. Tak jak dotychczas, stajemy w obronie Węgrów Zakarpackich i będziemy to czynić nadal” - napisał w serwisie X Szijjártó.
13:30. Szef dyplomacji Watykanu rozmawiał z ministrem spraw zagranicznych Rosji
Szef dyplomacji Watykanu arcybiskup Paul Richard Gallagher rozmawiał przez telefon z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem - poinformowało biuro prasowe Stolicy Apostolskiej. Wśród tematów rozmowy wymieniono wojnę na Ukrainie i inicjatywy mające na celu jej zakończenie.
W wydanym komunikacie Watykan przekazał, że „dialog był poświęcony ogólnemu obrazowi światowej polityki ze szczególną uwagą wobec wojny na Ukrainie i niektórych inicjatyw mających na celu zatrzymanie działań wojennych”.
„Powtórzono gotowość Stolicy Apostolskiej do kontynuowania zaangażowania humanitarnego w kwestiach dotyczących wymiany więźniów” - głosi oświadczenie.
Mowa w nim jest również o tym, że arcybiskup Gallagher i minister Ławrow przedyskutowali niektóre sprawy związane z życiem religijnym, zwłaszcza kwestię sytuacji Kościoła katolickiego w Federacji Rosyjskiej.
12:10. Rosja znów oskarża Ukrainę o ataki na infrastrukturę energetyczną
Ministerstwo Obrony Rosji w komunikacie podało, że od ponad dwóch tygodni ukraińska armia „codziennie atakuje rosyjską infrastrukturę energetyczną nie zwracając uwagi na publiczne zobowiązania (Wołodymyra) Zełenskiego do powstrzymania się od takich ataków od 18 marca” (chodzi o uzgodnione przez USA, Rosję i Ukrainę 30-dniowe powstrzymanie się od ataków na obiekty infrastruktury energetycznej). 3 kwietnia Ukraińcy mieli – zdaniem Rosjan – zaatakować obiekty infrastruktury energetycznej w obwodach briańskim, tambowskim i lipieckim.
12:45. Eksplozja samochodu w Dnieprze, ranny urzędnik
W eksplozji samochodu ranny został Jurij Fedko, szef administracji lewobrzeżnej części miasta – podaje telewizja Suspilne.
12:00. Eksplozja pojazdu opancerzonego
Na przedmieściach okupowanego Melitopola wyleciał w powietrze samochód opancerzony. Pojazdem mieli jechać członkowie pododdziału czeczeńskiej jednostki Achmat – informuje ukraiński wywiad wojskowy. Co najmniej pięciu Czeczenów zginęło.
10:50. Dwaj politycy ranni w ataku drona na Antoniwkę
Chersońska policja informuje, że w czwartkowym ataku rosyjskiego drona na położoną na przedmieściach Chersonia Antoniwkę rannych zostało dwóch policjantów.
10:30. Wzrosła liczba zabitych w ataku na Charków
Liczba ofiar śmiertelnych nocnego ataku na Charków wzrosła do pięciu - podaje Ołeh Synehubow, gubernator obwodu charkowskiego. Ranne w ataku zostały 32 osoby.
09:15. Dziś w Brukseli spotkanie szefów dyplomacji Węgier i Ukrainy
Andrij Sybiha informując o spotkaniu z Péterem Szijjártó napisał, że „oba narody zasługują na konstruktywny dialog”.
09:00. Zełenski o okupowanych terytoriach
Dyplomacja może być „jedynym sposobem” na przywrócenie okupowanych terytoriów - powiedział Zełenski. - To są terytoria ukraińskie… to jedna z głównych czerwonych linii dla nas, w każdym razie jest to tymczasowa okupacja terytoriów - mówił prezydent Ukrainy.
08:48. Cztery osoby zginęły w ataku rosyjskich dronów na Charków
Cztery osoby zginęły, a 35 zostało rannych w nocnym ataku rosyjskich dronów na Charków na północnym wschodzie Ukrainy; cywile ucierpieli także w Zaporożu i obwodzie kijowskim – powiadomiły w piątek władze.
W Charkowie w czwartek późnym wieczorem dron trafił w blok mieszkalny, wywołując ogromny pożar – poinformował mer miasta Ihor Terechow. Początkowo mówiono o 12 rannych i dwojgu zabitych. W godzinach porannych w piątek Terechow podał, że zginęły cztery osoby, a 35 jest rannych
Trzy osoby zostały ranne w wyniku ataku bezzałogowca w mieście Dniepr na środkowym wschodzie Ukrainy. Dwóch cywilów raniły odłamki drona w obwodzie kijowskim. W Zaporożu ranna została jedna osoba.
Według komunikatu Sił Powietrznych ostatniej nocy okupacyjne siły Rosji wysłały nad Ukrainę 78 dronów. 42 zostały strącone przez wojska rakietowe, jednostki walki elektronicznej i mobilne grupy ogniowe. Z 22 dronami imitatorami utracono łączność.
„W następstwie rosyjskich ataków ucierpiały obwody: charkowski, dniepropietrowski, kijowski i zaporoski” – podały Siły Powietrzne Ukrainy.
Rosyjskie media przekazały, że Ukraińcy także przeprowadzili ataki z użyciem dronów. Agencja TASS informowała, że w nocy z czwartku na piątek wprowadzano „czasowe ograniczenia” w działaniu moskiewskich lotnisk Wnukowo, Domodiedowo i Żukowski. Według agencji co najmniej jeden dron zaatakował Moskwę i miał być zestrzelony przez obronę powietrzną. Rosyjskie ministerstwo obrony oświadczyło, że ostatniej nocy przechwyconych i zniszczonych zostało 107 ukraińskich bezzałogowców.
06:30. Rząd dementuje doniesienia Rosji o śmierci portugalskich najemników na Ukrainie
Przedstawiciele rządu Portugalii zdementowali w czwartek doniesienia prokremlowskich mediów, według których w ostatnich dniach we wschodniej Ukrainie miała zginąć grupa portugalskich najemników.
Jak przekazał MSZ Portugalii, resort nie potwierdził informacji, aby w rejonie Doniecka, co jako pierwsza podała rosyjska państwowa agencja prasowa RIA, miała zginąć grupa portugalskich najemników. Osoby te według prokremlowskich mediów miały walczyć u boku ukraińskich żołnierzy.
Resort dyplomacji Portugalii zaprzeczył, aby obywatele tego kraju walczyli w szeregach ukraińskiej armii.
Z kolei powołująca się na dowództwo ukraińskie lizbońska telewizja SIC przekazała w czwartek wieczorem, że informacja o rzekomej śmierci Portugalczyków została uznana przez Kijów za „rosyjską propagandę”.
W podobnym tonie wypowiedział się też były korespondent portugalskich mediów w Rosji Jose Milhazes. On również nazwał doniesienia prokremlowskich mediów o śmierci Portugalczyków mianem „propagandy”.
„Rosjanie nie podali ilu portugalskich najemników miało zginąć. Wiadomość o ich śmierci miała rzekomo zostać przechwycona drogą radiową i pochodzić z rozmów walczących osób. (…) Jeśli ktoś na froncie miałby posługiwać się portugalskim, to raczej Rosjanie, bo wielu z nich walczyło w krajach portugalskojęzycznych, takich jak Angola, Mozambik i Gwinea Bissau. Portugalski jest też jednym z języków wykładowych w rosyjskich szkołach wojskowych” , podsumował Milhazes.
04:00. Dmitrijew w Fox News: Trump powstrzymał wybuch III wojny światowej
Prezydent Trump nie tylko powstrzymał wybuch III wojny światowej, ale już osiągnął duże postępy w rozmowach na temat zakończenia wojny w Ukrainie - powiedział w czwartek w wywiadzie dla Fox News wysłannik Kremla Kiriłł Dmitrijew. Doradca Putina przekonywał też, że Rosja nie żąda zniesienia sankcji.
Pytany przez dziennikarza prawicowej stacji Breta Baiera o stan rozmów z USA na temat Ukrainy, Dmitrijew, negocjator Kremla i szef Rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich (RFPI), ocenił, że posuwają się naprzód i dokonano w nich dużych postępów.
„Przez ostatnie trzy lata nie było żadnego dialogu z Rosją i administracją Bidena. Nie było prób zrozumienia rosyjskiego stanowiska. Nie było żadnych rozwiązań, które mogłyby być skuteczne. A to, co zrobił zespół prezydenta Trumpa, to zrozumienie, jaka może być przestrzeń rozwiązań i osiągnięcie pierwszej deeskalacji konfliktu, jaką kiedykolwiek osiągnięto, czyli powstrzymanie ataków na infrastrukturę energetyczną między Rosją a Ukrainą” - powiedział rosyjski wysłannik, pierwszy wysoki rangą przedstawiciel Kremla odwiedzający Waszyngton od początku wojny.
00:01. Szef ukraińskiej dyplomacji: Rosja naruszyła zawieszenie broni dotyczące energetyki
Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha napisał na platformie X, że w czwartek spotkał się w kwaterze głównej NATO w Brukseli z sekretarzem stanu USA Markiem Rubio, którego poinformował m.in. o tym, że Rosja naruszyła porozumienie o zawieszeniu broni dotyczące energetyki i infrastruktury.
Szef ukraińskiego MSZ przekazał, że w rozmowie z Rubiem potwierdził silne zaangażowanie Ukrainy w wysiłki pokojowe i zapewnił go, że Ukraina z zadowoleniem przyjęła przywództwo Stanów Zjednoczonych w tej sprawie. „Ukraina jest w pełni zaangażowana w pokój i podjęła już konkretne, bezwarunkowe kroki w celu jego osiągnięcia, podczas gdy Rosja nadal się ociąga” - zaznaczył Sybiha.
Polityk dodał, że poinformował swojego amerykańskiego odpowiednika o tym, że Rosja wbrew obietnicom o zawieszeniu broni nie zaprzestała ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną.
Sybiha zapewnił, że w rozmowie z sekretarzem stanu USA potwierdził też zainteresowanie Ukrainy rozwijaniem wspólnych inwestycji ze Stanami Zjednoczonymi i współpracy w zakresie zasobów mineralnych jako podstawy do zbudowania solidnego partnerstwa pomiędzy dwoma krajami. Tematem rozmowy były też przyszłe kontakty na linii Waszyngton-Kijów.
W Brukseli trwa dwudniowe spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw NATO. W jego ramach w czwartek wieczorem odbyło się posiedzenie Rady NATO-Ukraina.
red/PAP/X/FB
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/725719-relacja-1136-dzien-wojny-nocny-atak-na-charkow