Trwa 1134. dzień rosyjskiej agresji na Ukrainę. Na portalu wPolityce.pl relacjonujemy dla Państwa wydarzenia na froncie.
CZYTAJ WIĘCEJ: RELACJA z wojny dzień po dniu.
Środa, 2 kwietnia 2025 r.
19:27. Na Syberii rozbił się bombowiec strategiczny Tu-22M3
W obwodzie irkuckim na południowym wschodzie Syberii rozbił się rosyjski bombowiec strategiczny Tu-22M3 (w kodzie NATO - Backfire) - podał w środę wieczorem rosyjski niezależny serwis Meduza. Czteroosobowa załoga katapultowała się. Jeden z jej członków zginął.
Resort obrony przekazał, że samolot rozbił się podczas planowego lotu. Podano, że maszyna spadła na obszar niezabudowany.
Ze wstępnych danych wynika, że przyczyną katastrofy była „usterka techniczna”.
Czteroosobowa załoga katapultowała się, a podczas lądowania jeden z jej członków zginął - podało rosyjskie ministerstwo obrony.
Rosja wykorzystuje bombowce strategiczne dalekiego zasięgu Tu-22M3 do atakowania Ukrainy. Tu-22M3 to bombowiec przenoszący pociski manewrujące Ch-22, które mogą być uzbrojone w głowice jądrowe.
19:15. Armia zbombardowała zaporę w obwodzie biełgorodzkim, by powstrzymać ofensywę Ukrainy
Rosyjska armia zbombardowała zaporę w obwodzie biełgorodzkim na zachodzie Rosji, przy granicy z Ukrainą, by powstrzymać ofensywę ukraińskich wojsk - napisał w środę niezależny rosyjski serwis Moscow Times.
Rosyjskie siły zbrojne zrzuciły bombę lotniczą ODAB-1500 o masie 1,5 tony na zaporę w miejscowości Popowka. Według rosyjskich blogerów wojskowych Ukraińcy wykorzystywali zaporę do przerzutu sprzętu wojskowego na terytorium Rosji. Nie są znane skutki wysadzenia zapory.
Jak podał Moscow Times, w okolicy sąsiedniej miejscowości Diemidowka już od prawie dwóch tygodni trwają zacięte walki. Rosyjski resort obrony informuje o „odpartych atakach” na wioskę, ale nie ujawnia szczegółów. Kanał „Rybar” w Telegramie, zbliżony do ministerstwa, powiadomił, że Siły Zbrojne Ukrainy zdołały zająć Popowkę. Te doniesienia nie są potwierdzone.
Inny prokremlowski kanał opublikował nagrania, na których bomby lotnicze uderzają w mosty w obwodzie biełgorodzkim.
19:00. Rośnie liczba ofiar w Krzywym Rogu
Liczba ofiar ataku rakietowego w Krzywym Rogu wzrosła do 14 osób. Wśród ofiar są dzieci: 8-letni chłopiec i 6-letnia dziewczynka – poinformował Serhij Łysak, szef Dniepropietrowskiej Obwodowej Administracji Wojskowej. Jak dodał, pożar, który wybuchł na skutek ataku został ugaszony przez ratowników. W wyniku uderzenia uszkodzona została siłownia, okna w budynku administracyjnym i wysokie budynki.
18:30. Ukraiński wywiad zagraniczny: Rosja nasiliła działania dezinformacyjne
Służba Wywiadu Zagranicznego Ukrainy (FIS) ostrzega, że Federacja Rosyjska nasiliła działania dezinformacyjne przeciwko Ukrainie. Celem operacji jest „likwidacja ukraińskiej państwowości nie na polu bitwy, ale w umysłach ludzi: poprzez delegitymizację ukraińskiego rządu, dewaluację demokratycznych instytucji i narzucenie zewnętrznego scenariusza politycznego z oznakami kontrolowanej kapitulacji”. Operację przeprowadza się przy udziale sił specjalnych Federacji Rosyjskiej – FSB, SWR i Sztabu Generalnego pod nad
18:00. Przedstawiciel Putina ma dziś złożyć wizytę w Białym Domu
Kiriłł Dmitrijew, przedstawiciel Władimira Putina ds. inwestycji i współpracy gospodarczej z zagranicą, może zostać przyjęty w Białym Domu jeszcze w środę, 2 kwietnia – informuje CBS News.
17:50. Norwegia nie wypowie konwencji ottawskiej
Nie wypowiemy konwencji ottawskiej o zakazie min przeciwpiechotnych - powiedział agencji Reutera minister spraw zagranicznych Norwegii Espen Barth Eide. Norwegia jest jedynym europejskim krajem, który graniczy z Rosją, a który nie wykonał takiego ruchu.
Według szefa norweskiej dyplomacji ważne jest, aby nie przekraczać tabu dotyczącego broni, która rani i zabija jeszcze długo po zakończeniu konfliktu. „Jeśli zaczniemy osłabiać nasze zobowiązania, sprawi to, że walczącym krajom na całym świecie łatwiej będzie użyć tej broni”.
We wtorek rząd Finlandii zdecydował o wypowiedzeniu konwencji ottawskiej o zakazie użycia, składowania, produkcji i przekazywania min przeciwpiechotnych oraz o ich zniszczeniu. Wcześniej, jeszcze w marcu, kraje bałtyckie i Polska wydały wspólne oświadczenie o wycofaniu się z tej umowy, uzasadniając je rosnącym zagrożeniem ze strony Rosji. „Żałujemy tej konkretnej decyzji (Helsinek)” - powiedział Barth Eide.
17:30. Atak na cywilów w Krzywym Rogu. Nie żyją 4 osoby, 3 są ranne
Około godziny 17. Rosjanie przeprowadzili atak rakietą balistyczną na Krzywy Róg w obwodzie dniepropietrowskim - podaje ukraińska redakcja BBC. Agresor trafił w infrastrukturę cywilną. Jak dotąd wiadomo o czterech ofiarach śmiertelnych i trzech rannych. Na miejscu trwa akcja ratunkowa.
Tuż przed atakiem prezydenckie biuro prasowe poinformowało, że Wołodymyr Zełenski przebywa w obwodzie dniepropietrowskim i odbywa tam spotkanie z przedstawicielami biznesu - podaje BBC. Podczas konferencji w swoim rodzinnym mieście Dnieprze, Zełenski oświadczył, że Rosja nie chce jeszcze całkowitego i bezwarunkowego zawieszenia broni.
17:00. Rosyjscy dowódcy skazani za torturowanie i zabicie podległych
Dwóch rosyjskich dowódców wojskowych zostało skazanych przez sąd w Rostowie nad Donem na południu Rosji na 18 i 20 lat pozbawienia wolności za torturowanie i zabicie siedmiu podległych im żołnierzy oraz zbezczeszczenie ich zwłok - podał niezależny rosyjski portal Mediazona. Według serwisu skazani to pułkownik Jewgienij Małyszko i starszy sierżant Roman Timonin.
Sąd uznał, że są winni zbiorowego zabójstwa dwóch lub większej liczby osób, dokonanego ze szczególną brutalnością, w celu ukrycia innego przestępstwa. Zostali też uznani za winnych tortur i zbezczeszczenia zwłok.
Małyszko usłyszał wyrok 20 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Pozbawiono go też stopnia wojskowego i odznaczeń - podała Mediazona. Timonina skazano na 18 lat więzienia oraz pozbawiono odznaczenia. Sąd nie ujawnił szczegółów sprawy, lecz opisał je ukraiński serwis Suspilne. Według niego Małyszko i Timonin służyli w 6. dywizji piechoty zmotoryzowanej utworzonej po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Jednostka składa się głównie ze zmobilizowanych.
Ukraińscy dziennikarze dotarli do postanowienia rosyjskiego Komitetu Śledczego w sprawie wszczęcia postępowania przeciwko dowództwu 6. dywizji w związku z zabójstwem co najmniej siedmiu podwładnych. Do zdarzenia doszło w 2023 roku, gdy wojskowi nagrali wideo, na którym skarżyli się na złe warunki pełnienia służby i twierdzili, że są wykorzystywani jako „mięso armatnie”.
16:40. Rutte: Stany Zjednoczone pozostają całkowicie oddane NATO
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte oznajmił, że jest zrozumiałe, iż Stany Zjednoczone chcą się bardziej skoncentrować na regionie Pacyfiku, a zagrożenia nie ograniczają się do Rosji. Podkreślił jednak, że USA pozostają całkowicie oddane NATO. Konferencja prasowa Ruttego w kwaterze głównej NATO w Brukseli odbyła się na dzień przed rozpoczęciem dwudniowego spotkania ministrów spraw zagranicznych krajów Sojuszu.
Rutte został zapytany o rzekomo rozpatrywany przez Pentagon scenariusz wojny z Chinami i o wpływ takiego konfliktu na zaangażowanie USA w Europie. Sekretarz generalny przyznał, że „istnieją liczne zagrożenia poza obszarem atlantyckim”. „Stany Zjednoczone - ale też inne kraje i Sojusz jako całość - musimy być świadomi tego, co dzieje się na Pacyfiku” - powiedział. „Jest zrozumiałe, że z czasem Stany Zjednoczone chcą się coraz bardziej koncentrować również na tej części świata. I logiczne jest, że jeszcze bardziej zmobilizuje to Europejczyków” - podkreślił Rutte.
Jak jednak zaznaczył, „nie ma planów wycofania się (z Europy - PAP) ani niczego podobnego”. „Wiemy, że Stany Zjednoczone są całkowicie oddane NATO, ale myślę, że leży w naszym interesie utrzymanie stabilności całej planety. NATO skupia się oczywiście na naszym obszarze atlantyckim, ale razem z USA musimy być świadomi, że zagrożenia nie ograniczają się tylko do Rosjan” - mówił. „Widzimy, jak Chińczycy się umacniają, widzimy, co dzieje się w Iranie, widzimy, co dzieje się w Korei Północnej” - wymienił.
16:10. Sikorski: Liczymy, że Trump zwiększy nacisk na Putina
Szef MSZ Radosław Sikorski powiedział, że liczy na to, iż w przypadku, gdyby Rosja nie zgodziła się na zaproponowany rozejm, prezydent USA Donald Trump zwiększy nacisk na Władimira Putina. Mamy nadzieję, że nasi sojusznicy w Ameryce widzą, kto chce pokoju, a kto wojny - podkreślił. Do negocjacji w sprawie rozejmu między Ukrainą a Rosją szef polskiego MSZ nawiązał po środowym spotkaniu w Warszawie z komisarzem ds. obrony Andriusem Kubiliusem.
„Mamy nadzieję, że nasi sojusznicy w Ameryce w tej chwili widzą, kto chce pokoju, a kto chce wojny. Ukraina zgodziła się bezwarunkowo na zawieszenie broni, natomiast Putin wysuwa sztuczne warunki” - zauważył Sikorski. „Mamy nadzieję, że Rosja w końcu zgodzi się, a jeśli nie, to że pan prezydent Trump wysnuje właściwe wnioski, mianowicie zwiększy nacisk na prezydenta Putina” - dodał minister.
16:00. 10 kwietnia w Brukseli spotkanie „koalicji chętnych”
Wielka Brytania i Francja będą gospodarzami spotkania „koalicji chętnych” na szczeblu ministrów obrony w siedzibie NATO w Brukseli 10 kwietnia - podały służby prasowe Sojuszu.
Źródło w Brukseli zastrzegło, że na razie nie wiadomo, kto będzie reprezentować Polskę w trakcie spotkania.
Koalicją chętnych określa się państwa sojusznicze Ukrainy z państw UE i NATO. Inicjatorami rozmów w tym formacie byli premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer oraz francuski prezydent Emmanuel Macron. Przywódcy „państw chętnych” spotkali się po raz trzeci 27 marca w Paryżu. Na tym spotkaniu rozmawiano m.in. o wysłaniu do Ukrainy - w razie rozejmu - sił międzynarodowych, postulowanych przez Wielką Brytanię i Francję. Obecnie byli także przywódcy Turcji i Kanady.
Z kolei 3 i 4 kwietnia w kwaterze głównej NATO w Brukseli spotkają się ministrowie spraw zagranicznych Sojuszu. W rozmowach ma wziąć udział sekretarz stanu USA Marco Rubio. Polskę reprezentować będzie szef MSZ Radosław Sikorski.
15:10. Zełenski: Rosja zrzuciła prawie 50 bomb na obwód sumski
Rosyjskie naloty są kontynuowane – tylko przeciwko regionowi Sumy, i tylko od wczoraj do dzisiejszego poranka Rosjanie użyli prawie 50 bomb kierowanych – powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
-Putin nie chce doprowadzić nawet do częściowego zawieszenia broni. Potrzebujemy nowej i wymiernej presji na Rosję, aby ta wojna się zakończyła - dodał.
15:00. Chersoń odzyskał zasilanie
Inżynierom udało się podłączyć do sieci odbiorców, którzy dzień wcześniej zostali pozbawieni prądu w wyniku wczorajszego rosyjskiego ataku dronami na Chersoń. Szkody są znaczne i eksperci ustalają sposoby przywrócenia normalnego funkcjonowania systemu zasilania miasta - informuje Ukrinform, powołując się na szefa obwodowej administracji wojskowej Ołeksandra Prokudina.
„Naruszenie porozumień pokazuje, że Rosja gardzi działaniami dyplomatycznymi swoich partnerów” - skomentował Prokudin.
W wyniku rozmów w Rijadzie w dniach 23-25 marca pomiędzy USA, Rosją i Ukrainą ustalono 30-dniowe memorandum na ataki na infrastrukturę energetyczną i żeglugę cywilną na Morzu Czarnym. Obie strony oskarżają się o złamanie porozumień.
14:30. Komisarz ds. obrony: W ciągu 5 lat Rosja może być zdolna zaatakować któryś z krajów UE
Za pięć lat lub nawet szybciej Rosja może być gotowa i zdolna do zaatakowania jednego lub więcej krajów UE - powiedział w Warszawie komisarz ds. obrony Andrius Kubilius. Podkreślił przy tym, że nie ma lepszego miejsca niż Polska do tego, by zainicjować „solidarnościowy ruch” na rzecz europejskiej obrony.
Kubilius w środę bierze udział w odbywającej się na warszawskiej Cytadeli Konferencji Wysokiego Szczebla - Forum Bezpieczeństwa UE dotyczącej białej księgi na temat europejskiej obronności.
Powołując się na doniesienia służb wywiadowczych, komisarz wskazał, że Rosja przygotowuje się do wystawienia na próbę art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego jeszcze przed 2030 r.
„Za pięć lat lub nawet szybciej Rosja może być gotowa i zdolna do zaatakowania jednego lub więcej krajów Unii Europejskiej. Jak powiedziała niedawno szefowa KE Ursula von der Leyen, aby zapobiec wojnie, musimy przygotować się na jej nadejście. Musimy osiągnąć stan gotowości, który odstraszy Putina” - powiedział.
14:00. Trzecia rocznica wyzwolenia obwodu kijowskiego
Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy przypomina o trzeciej rocznicy wyzwolenia obwodu kijowskiego spod rosyjskiej okupacji. W pierwszych tygodniach wojny Rosjanie prowadzili ofensywę na Kijów i dotarli do podkijowskich miejscowości, takich jak np. Bucza. Ostatecznie jednak nie zdobyli ukraińskiej stolicy a 2 kwietnia całkowicie wycofali się z terytorium obwodu, w którym znajduje się stolica Ukrainy.
13:40. Szczątki ludzkie znalezione w zniszczonym w rosyjskim ostrzale budynku gospodarczym
Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy poinformowała, że w zniszczonym budynku gospodarczym w miejscowości Krasny Łyman w rejonie pokrowskim znaleziono ludzkie szczątki. Obecnie trwa ich identyfikacja.
12:05. Sikorski: Putin może być zaskoczony tym, jak stanowczy potrafi być Trump
Sikorski, który brał udział w madryckim spotkaniu tzw. Wielkiej Piątki, udzielił wypowiedzi hiszpańskim mediom m.in. na temat wojny w Ukrainie i relacji Europy z USA.
„Musimy przekonać Amerykanów, że jesteśmy zaangażowani w zwiększanie naszej gotowości obronnej i że dobre rezultaty w Ukrainie są również korzystne dla USA. Prędzej czy później administracja amerykańska zrozumie naturę bestii. I myślę, że wtedy Putin może się zdziwić, jak stanowczy potrafi być Trump” – ocenił minister.
11:30. Tragiczna śmierć szefa największej fabryki cynku w Rosji
Dyrektor generalny Czelabińskich Zakładów Cynkowych, 46-letni Paweł Izbrecht, zginął wczoraj na strzelnicy w wyniku „nieostrożnego obchodzenia się z bronią”. Okoliczności śmierci szefa rosyjskiego potentata przemysłowego są zastanawiające.
11:10. Zełenski: Rosja pokazuje, że lekceważy wysiłki dyplomatyczne
Zełenski skomentował w ten sposób nocny atak powietrzny Rosji na Ukrainę, do którego użyto 74 dronów, z czego 14 dronów-kamikadze atakowało Charków. Wśród rannych w ataku na Charków – jak zaznaczył prezydent Ukrainy – jest troje dzieci. Zełenski napisał też o atakach na obwody odeski i sumski – w tym o atakach na obiekty infrastruktury energetycznej: podstację energetyczną i linię wysokiego napięcia. W ocenie Zełenskiego takie ataki świadczą o tym, że „Rosja lekceważy wysiłki dyplomatyczne swoich partnerów”, a „Putin nie chce zapewnić nawet częściowego zawieszenia broni”.
10:30. 100 mln euro od Czech na szpitale
Czechy przekażą 100 mln euro na modernizację ukraińskich szpitali - informuje minister zdrowia Wiktor Liaszko.
10:00. TASS: Brygada „Aleksander Newski” posuwa się do przodu
Na kierunku czasiwjarskim (obwód doniecki) w ciągu ostatnich dwóch tygodni formacje Ochotniczej Brygady Rozpoznawczo-Szturmowej „Aleksander Newski”, które wchodzą w skład rosyjskiego zgrupowania wojsk „Południe”, posunęły się w głąb pozycji ukraińskich o 2,5 km - podała rosyjska państwowa agencja TASS, powołując się na zastępcę dowódcy batalionu czołgów brygady, człowieka o pseudonimie Tor.
09:10.Rosjanie wysłali na Ukrainie 74 dronów
Rosjanie wieczorem i w nocy wysłali 74 bezzałogowce typu Shahed. Siły Powietrzne Sił Zbrojnych Ukrainy poinformowały, że zniszczono 41 maszyn, a 20 dronów nie dotarło do celu. Odnotowano zniszczenia w obwodach charkowskim, donieckim i odeskim.
08:00. Zmasowany atak rosyjskich dronów na Charków; co najmniej ośmioro rannych
Co najmniej osiem osób cywilnych, w tym niemowlę, zostało rannych po zmasowanym ataku rosyjskich dronów na Charków na północnym wschodzie Ukrainy; w nocy w mieście słychać było ok. 15 wybuchów – przekazały w środę rano władze.
Rannych zostało osiem osób, w tym 9-miesięczne niemowlę, 7-letni chłopiec i 16-letnia dziewczyna – podała agencja Interfax-Ukraina z powołaniem na rzecznika charkowskiej prokuratury obwodowej.
„W mieście słychać było co najmniej 15 wybuchów” – poinformował w nocy szef władz obwodowych Ołeh Syniehubow.
Po ataku w Charkowie wybuchły pożary; drony trafiły głównie w obiekty przemysłowe. Uszkodzonych zostało także około 20 domów jednorodzinnych.
Zgodnie z porozumieniem, które wynegocjowały Stany Zjednoczone w Arabii Saudyjskiej, Ukraina i Rosja zobowiązały się, że wstrzymają wzajemne ataki na infrastrukturę energetyczną.
03:00. Szefowa MSZ: nie widać ani jednego znaku, że Rosja chce pokoju
Nie widać ani jednego znaku, że Rosja chce pokoju; zamrożone w Europie aktywa Kremla powinny być wykorzystane na odbudowę Ukrainy – powiedziała Baiba Braże, łotewska ministra spraw zagranicznych, w wywiadzie dla hiszpańskiego dziennika „El Pais”.
„Nie widać ani jednego znaku, że Rosja czyni wysiłki w kierunku pokoju” – oceniła w opublikowanym we wtorek wywiadzie Braże, która w piątek złożyła wizytę w Madrycie, gdzie spotkała się ze swoim hiszpańskim odpowiednikiem Jose Manuelem Albaresem.
Ministra nie wykluczyła wysłania przez Łotwę żołnierzy na Ukrainę w ramach ewentualnej misji pokojowej. Podkreśliła jednak, że jej kraj – podobnie jak np. Finlandia czy Polska – graniczy z Rosją i priorytetem dla władz jest bezpieczeństwo Łotwy.
Rząd w Rydze przeznacza obecnie 3,5 proc. PKB na obronność i będzie dążył do wydatków na poziomie 5 proc. – podkreśliła szefowa MSZ, pozytywnie oceniając inicjatywę UE w zakresie zwiększenia bezpieczeństwa na kontynencie.
Braże zgadza się z Albaresem, że Rosja powinna zapłacić za odbudowę Ukrainy. „Jest wiele zamrożonych rosyjskich aktywów w Europie, w tym te należących do banku centralnego lub osób zaangażowanych w wojnę, i te pieniądze agresora powinny być wykorzystane na odbudowę (Ukrainy)” – powiedziała.
Polityczka nie sądzi, że Ukraina kiedykolwiek zgodzi się na oddanie Rosji Krymu i innych okupowanych terytoriów, ponieważ „jest suwerennym krajem uznawanym w swoich granicach przez ONZ i społeczność międzynarodową”.
„Z własnego doświadczenia historycznego wiemy, jak ważne jest, by nigdy nie uznawać nielegalnej obcej okupacji” – podkreśliła Braże.
01:20. Szefowa MSZ Niemiec wyklucza wznowienie budowy gazociągu Nord Stream 2
Przebywająca w stolicy Ukrainy Kijowie niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock wykluczyła we wtorek możliwość wznowienia projektu gazociągu Nord Stream 2, który miałby dostarczać Europie rosyjski gaz. Kwestia ta została niedawno podniesiona przez Moskwę.
„Niewłaściwa decyzja dotycząca Nord Stream 2 kosztowała nas bardzo wiele” -powiedziała Baerbock na konferencji prasowej z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
„Zapłaciliśmy za to miliardy euro, dlatego jest zupełnie jasne, że tego rurociągu nie da się reaktywować” – powiedziała ustępująca minister spraw zagranicznych Niemiec.
CZYTAJ WIĘCEJ: Nord Stream 2 już nie wróci? Jednoznaczna deklaracja szefowej MSZ Niemiec. Ale czy Berlin nie zmieni zdania?
00:01. Prezydent Zełenski: W Kijowie dojdzie do spotkania zespołów wojskowych w sprawie kontyngentu
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że w 4 kwietnia Kijowie odbędzie się spotkanie zespołów wojskowych państw, które gotowe są do rozmieszczenia w jego kraju kontyngentów wojskowych. Wymienił Wielką Brytanię i Francję.
„(…) W piątek odbędzie się spotkanie naszych zespołów wojskowych, zespołów kilku krajów, wąskiego kręgu, które będą gotowe do rozmieszczenia kontyngentu w takiej czy innej formie” - powiedział dziennikarzom podczas spotkania z niemiecką minister spraw zagranicznych Annaleną Baerbock.
Wcześniej, 28 marca, Zełenski mówił, że w spotkaniu wezmą udział „główne kraje”, które z całą pewnością będą przygotowywały swoje jednostki do działania na terytorium Ukrainy. „(…) Zapraszamy wąskie grono: Francja, Wielka Brytania, Ukraina będzie z pewnością (…)” – powiedział.
Prezydent Ukrainy potwierdził, że Kijów prowadzi z Waszyngtonem rozmowy na temat umowy o korzystaniu przez USA z zasobów mineralnych Ukrainy.
Jeśli chodzi o nowy projekt tej umowy – pracują nad nim nasze zespoły - ukraiński i amerykański, (…) pracują nad nim teraz prawnicy. (…). Decyzja zostanie podjęta w najbliższych dniach
— zaznaczył.
Zełenski oświadczył, że w umowie o surowcach nie mówi się o kwestii wejścia Ukrainy do NATO. Agencja Intefax-Ukraina napisała, że prezydent USA Donald Trump powiedział wcześniej, że strona ukraińska rzekomo domagała się przystąpienia do NATO w zamian za podpisanie umowy w sprawie minerałów.
red/PAP/X/FB
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/725516-relacja-1134-dzien-wojny-atak-rakietowy-na-krzywy-rog