W Europie przywódcy zaczęli się zastanawiać, kiedy i jak zacząć rozmawiać z Putinem. „W Finlandii też trzeba się przygotować psychicznie na to, że w pewnym momencie trzeba znów nawiązać stosunki z Rosją. Nic nie zmieni tego, że Rosja zawsze będzie naszym sąsiadem” – powiedział w poniedziałek w Londynie prezydent Alexander Stubb.
Nawiązanie kontaktu z Władimirem Putinem musi odbyć się w sposób „skoordynowany” – zaznaczył fiński prezydent po spotkaniu z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem.
Stubb dodał, że nawiązanie relacji z Rosją „na jakimś poziomie” zależy od doprowadzenia do trwałego zawieszenia broni oraz zawarcia pokoju na Ukrainie.
Stubb podsumował przy tym swoje ostatnie działania dyplomatyczne, w tym nieformalną wizytę w USA na Florydzie, gdzie w sobotę spotkał się z prezydentem USA Donaldem Trumpem oraz czwartkową w Paryżu z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.
Fiński prezydent przyznał, że od zawieszenia broni oraz przestrzegania porozumienia zależą dalsze sankcje nałożone na Rosję. Trump również uważa, że sankcje mogą być „użytecznym środkiem szantażu”, a republikański senator Lindsey Graham przygotowuje mocny pakiet sankcji, w razie gdyby Rosja nie zastosowała się do zawieszenia broni – podkreślił Stubb, odpowiadając na pytania dziennikarzy w fińskiej ambasadzie w Londynie.
Po spotkaniu z Trumpem Finlandia zaproponowała również datę pełnego zawieszenia broni na froncie ukraińskim, tj. 20 kwietnia. Zdaniem Stubba taki konkretny termin jest potrzebny, ponieważ zbliżają się Święta Wielkanocne, a w tym czasie miną też trzy miesiące od zaprzysiężenia Trumpa na prezydenta.
Fiński prezydent wyraził zadowolenie, że Londyn po brexicie ponownie chce większej współpracy z Europą. Wielka Brytania była jednym z pierwszych krajów, które ogłosiły, że są gotowe wysłać wojska na Ukrainę, aby zagwarantować jej bezpieczeństwo, gdy dojdzie do zawarcia pokoju.
kk/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/725407-jak-beda-wygladac-przyszle-relacje-europy-z-rosja