Trwa 1074. dzień rosyjskiej agresji na Ukrainę. Na portalu wPolityce.pl relacjonujemy dla Państwa wydarzenia na froncie.
CZYTAJ WIĘCEJ: RELACJA z wojny dzień po dniu.
Sobota, 1 lutego 2025 r.
22:31. Papież rozmawiał zdalnie z młodymi Ukraińcami
Papież Franciszek rozmawiał zdalnie z młodymi Ukraińcami, przebywającymi w Kijowie, w innych europejskich miastach i w Ameryce - poinformował Watykan. Jak zrelacjonował, papież mówił im, że pokój buduje się poprzez dialog i apelował, by podejmowali wysiłek jego prowadzenia.
Watykan przekazał dziennikarzom, że po wspólnej modlitwie młodzi Ukraińcy odczytali „bolesne świadectwa” na temat trwającej wojny i jej konsekwencji dla nich, ich rodzin i ich kraju.
Papież, zwracając się do młodzieży podczas połączenia wideo, wyraził bliskość z nią i ból z powodu ran, wyrządzonych przez konflikt. Powiedział m.in.: „Wojna powoduje głód, wojna zabija”.
Prosił młodych ludzi, by byli patriotami; by kochali ojczyznę i stali na jej straży.
Franciszek wspomniał o młodym żołnierzu Ołeksandrze, którego książeczkę z Ewangelią i psalmami oraz różaniec trzyma na swoim biurku „jako relikwie”. Wyraził także pragnienie pokoju dla Ukrainy.
Podkreślił: „Pokój buduje się poprzez dialog” i apelował do młodych Ukraińców, by prowadzili go niestrudzenie, nawet jeśli czasem jest to ciężkie.
Odpowiadając na pytanie dotyczące przebaczenia w sytuacji, gdy ból i niesprawiedliwość wojny pozostawiają głębokie rany w sercu, papież przyznał, że przebaczenie jest trudne.
To jedna z najtrudniejszych rzeczy
— zauważył.
Wyjaśnił: „Mnie pomaga to zdanie: muszę przebaczyć tak, jak mnie przebaczono. Każdy z nas musi poszukać w swoim życiu tego, jak mu przebaczono”.
Na zakończenie rozmowy, zrelacjonowanej przez Watykan, Franciszek stwierdził: „Dzisiaj mistyką młodych Ukraińców jest bycie patriotami”.
21:27. MSZ Ukrainy: Reklama rosyjskiego portalu ze zdjęciami dotkniętych wojną Ukraińców to cynizm
MSZ Ukrainy skrytykowało i nazwało cynizmem kampanię reklamową rosyjskiego portalu Meduza, w której wykorzystano zdjęcia Ukraińców, dotkniętych przez wojnę z Rosją. Kampanię przygotowała niemiecka agencja reklamowa z Berlina.
Specjalna „nagroda” za marketingowy cynizm i hipokryzję powinna trafić do agencji Lure z Berlina. Wykorzystali oni zdjęcia Ukraińców, którzy stracili rodziny i domy w reklamie promocyjnej rosyjskiej Meduzy. Wykorzystywanie naszej tragedii w celu wywołania współczucia dla Rosjan, to kompletna hańba
— oświadczył ukraiński resort dyplomacji na platformach społecznościowych.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy zdecydowanie potępia pokazywanie w reklamach rosyjskich mediów wizerunków Ukraińców, którzy ucierpieli w wyniku rosyjskiego terroru
— podkreśliło MSZ w Kijowie.
Do wpisu dołączono zdjęcie z reklamą Meduzy, na którym widnieje pokaleczona twarz lwowianina Jarosława Bazyłewycza. We wrześniu ub. roku w wyniku rosyjskiego uderzenia na Lwów stracił on żonę i trzy córki.
Ukraińskie media piszą, że celem kampanii jest pokazanie, z jakimi trudnościami stykają się rosyjscy dziennikarze „na wygnaniu”.
Meduza, określana jako niezależny portal rosyjskojęzyczny, działa w Rydze, stolicy Łotwy. W styczniu 2023 r. władze rosyjskie uznały wydawcę Meduzy za „organizację niepożądaną”, co oznaczało w praktyce zakaz działalności tego serwisu informacyjnego w Rosji.
19:13. Noblistka Aleksijewicz: Gdyby wygrał Putin, świat zmierzałby ku zmilitaryzowanej przyszłości
Białoruska pisarka i dziennikarka, laureatka literackiej Nagrody Nobla w 2015 roku Swiatłana Aleksijewicz powiedziała w wywiadzie dla kobiecego dodatku watykańskiego dziennika „L’Osservatore Romano”, że jeśli Władimir Putin wygrałby w Ukrainie, „świat zmierzałby ku zmilitaryzowanej przyszłości”.
W rozmowie z miesięcznikiem „Kobiety, Kościół, Świat” Swiatłana Aleksijewicz podkreśliła: „Myśleliśmy, że w XXI wieku będziemy rozwiązywać konflikty bez przemocy, ale tak nie jest”.
Następnie stwierdziła: „Pokolenie będące u władzy jest stare i wciąga nas w konflikt, który należy do przeszłości. Spójrzmy na dzisiejsze wojny; prowadzona jest walka przy mentalności z zeszłego wieku; okupacja, przemoc”.
Noblistka, odnosząc się do wojny Rosji przeciwko Ukrainie, oświadczyła: „Kiedy się zaczęła, zobaczyliśmy coś, co do niedawna wydawało się niemożliwe: czołgi jadące w stronę granicy, jakbyśmy wrócili do przeszłości”.
Zaledwie kilka lat temu byliśmy przekonani, że wkroczyliśmy w epokę zmian. Trudno było pomyśleć o tym, że w XXI wieku spory będą musiały być rozwiązywane przemocą. Dziś zdajemy sobie sprawę z tego, jak naprawdę mało zmienił się świat
— zauważyła Swiatłana Aleksijewicz.
Mam nadzieję - dodała - że w Ukrainie przeważy demokracja. Gdyby wygrał Putin, świat zmierzałby ku zmilitaryzowanej przyszłości, w której każdy kraj byłby zmuszony do tego, by stanąć po jakiejś stronie, atakować czy bronić się
— mówiła.
Pisarka odnotowała także: „Widziałam, jak w Moskwie prawosławni kapłani błogosławią broń żołnierzy, a także okręty podwodne, przeznaczone do niesienia śmierci”.
Aleksijewicz stwierdziła, że „Kościół nie może błogosławić przemocy”.
17:30. Jest już osiem ofiar ataku na Połtawę
Wśród ofiar jest jedno dziecko. Na miejscu wciąż trwa akcja ratunkowa.
17:00. Norwescy dyplomaci w epicentrum ataku
Norweskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło oświadczenie prezydenta Zełenskiego, że norwescy dyplomaci padli ofiarą rosyjskiego ataku północnokoreańskimi rakietami balistycznymi w Odessie.
15:28. Wzrosła liczba ofiar ataku na Połtawę
Liczba ofiar śmiertelnych w Połtawie wzrosła do 7 osób. 14 osób zostało rannych, w tym 3 dzieci.
14:20. Atak dronów na rosyjskie zakłady Łukoilu, Siburu i Rosnieftu
12:18. Skutki ataku na historyczne centrum Odessy
W wyniku rosyjskiego ostrzału uszkodzonych zostało około 15 zabytków, w tym budynki, w których mieszkali norwescy dyplomaci.
11:19. Dowództwo Operacyjne RSZ: nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej Polski
Zakończono operowanie lotnictwa wojskowego, które było związane z porannymi atakami Rosji na Ukrainę; nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej - poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
W sobotę rano Dowództwo Operacyjne poinformowało o ataku Federacji Rosyjskiej wykonującej uderzenia na obiekty znajdujące się m.in. na zachodzie Ukrainy w związku z którym rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej.
Dodało, że zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił wszystkie dostępne siły i środki pozostające w jego dyspozycji, poderwane zostały dyżurne pary myśliwskie, a naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości. Kroki te miały na celu zapewnić bezpieczeństwo na terenach graniczących z zagrożonymi obszarami - wyjaśniło DORSZ.
Trzy godziny później Dowództwo poinformowało o zakończeniu operowania wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej „w związku zaprzestaniem uderzeń lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej na Ukrainę”.
„Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej. Informujemy, że nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP” - przekazano.
Dowództwo Operacyjne zapewniło, że Wojsko Polskie na bieżąco monitoruje sytuację na terytorium Ukrainy i pozostaje w stałej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej.
10:59. Zełenski: dzisiejsze ataki to kolejna zbrodnia terrorytystyczna Rosji
Ataki na Ukrainę ostatniej nocy i w sobotę rano, w których zginęły co najmniej cztery osoby, to kolejna zbrodnia terrorystyczna Rosji – oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, po raz kolejny apelując o wzmożenie nacisków na Moskwę.
„Tej nocy Rosja zaatakowała nasze miasta z zastosowaniem różnych rodzajów broni: rakiet, dronów i bomb lotniczych. Kolejna zbrodnia terrorystyczna” – napisał na portalach społecznościowych.
Do najcięższego w skutkach ataku doszło w Połtawie, gdzie rosyjski pocisk trafił w czteropiętrowy blok, całkowicie niszcząc jedną klatkę schodową. Zabite zostały tam trzy osoby, a 10, w tym dziecko, zostało rannych.
„Są zniszczenia w obwodach zaporoskim, odeskim, sumskim, charkowskim, chmielnickim i kijowskim. Na chwilę obecną sześć osób zostało rannych. W Charkowie jedna osoba zginęła w ataku drona. (…). Składam kondolencje rodzinom i bliskim” – powiedział Zełenski.
„Każdy taki atak terrorystyczny dowodzi, że potrzebujemy większego wsparcia w obronie przed rosyjskim terrorem. Każdy system obrony powietrznej, każdy antyrakietowy pocisk ratuje życie. Bardzo ważne jest, aby nasi partnerzy działali, wypełniali nasze ustalenia i zwiększali presję na Rosję” – podkreślił prezydent Ukrainy.
10:00. Rosyjskie straty wojenne
Według ukraińskich danych, Rosja w wyniku agresji na Ukrainę, straciła już 839 040 żołnierzy.
09:10. Co najmniej trzy osoby zginęły w ataku rakietowym Rosji na Połtawę
Co najmniej trzy osoby zginęły, a 10, w tym dziecko, zostało rannych w wyniku ataku rakietowego Rosji na Połtawę w środkowo-wschodniej części Ukrainy – powiadomiła w sobotę Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych tego kraju.
Pocisk uderzył w 5-kondygnacyjny blok, rujnując całą klatkę schodową. Na miejscu trwa akcja ratunkowa.
Rosjanie przeprowadzili w sobotę rano zmasowany atak z zastosowaniem rakiet, odpalonych z bombowców Tu-22 i Tu-95 oraz dronów uderzeniowych.
Pociski spadły na Charków na północnym wschodzie Ukrainy, gdzie zginęła jedna osoba, a cztery zostały ranne. Zaatakowane zostało także Zaporoże na południowym wschodzie kraju. Lokalne władze podały, że poszkodowana jest jedna osoba.
Szef kancelarii prezydenta Wołodymyra Zełenskiego Andrij Jermak oświadczył, że ataki na cywilne budynki to typowa taktyka Rosji.
„Połtawa, Odessa (zaatakowana w piątek wieczorem), Charków, Zaporoże - ataki na budynki mieszkalne, na cywilów, to typowa taktyka rosyjskiej armii. Tak samo zmiatają z powierzchni ziemi wsie we własnym obwodzie kurskim, ostrzeliwując je z dział przeciwlotniczych” – napisał w Telegramie.
„Dziki naród moskowitów, który przed Zachodem chowa się za kulturą w stylu Dostojewskiego, Tołstoja i innych. To jest prawdziwe oblicze Rosji. Mordercy, którzy absolutnie nie szanują żadnego przywódcy na świecie, ani żadnego innego narodu. Mają tylko strach, który powstrzymuje ich przed zrobieniem tego samego w Europie. Na razie” – ostrzegł Jermak.
8:52. Siedem osób rannych po rosyjskim ataku rakietowym na centrum Odessy
Siedem osób zostało rannych w wyniku rosyjskiego ataku rakietowego na Odessę na południu Ukrainy. Pociski uderzyły w zabytkowe centrum miasta i uszkodziły znany hotel. W epicentrum ataku byli norwescy dyplomaci – poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski.
Rosyjski atak rakietowy na Odessę, na historyczne centrum miasta. Wstępnie balistyka (pociski balistyczne – PAP). Absolutnie celowy atak rosyjskich terrorystów. Na szczęście nie było ofiar. Są ranni, udzielono im pomocy. Wśród osób, które znajdowały się w epicentrum ataku, byli norwescy przedstawiciele dyplomatyczni
— napisał szef państwa ukraińskiego w Telegramie.
Rosjanie uderzyli w Odessę w piątek wieczorem. W godzinach nocnych Prokuratura Generalna Ukrainy poinformowała o siedmiu osobach rannych.
W centralnej części miasta zniszczony został budynek hotelu, powybijane zostały okna i uszkodzone fasady pobliskich budynków i lokali. Obecnie wiadomo, że siedem osób zostało rannych i hospitalizowanych
— oświadczyła prokuratura.
6:55. Gen. Kellogg: Myślimy o wywieraniu presji i na Rosję i na Ukrainę
Myślimy o tym, jak wywrzeć presję zarówno na Rosjan, ale też na Ukraińców - powiedział specjalny wysłannik prezydenta Trumpa ds. Ukrainy i Rosji, emerytowany gen. Keith Kellogg. Ocenił on, że doprowadzenie do zawieszenia broni na rosyjsko-ukraińskim froncie może zająć „miesiące”.
Kellogg w rozmowie z dziennikarzem Fox News Bretem Beierem wyraził optymizm co do możliwości zakończenia wojny w Ukrainie, choć stwierdził, że zajmie to „miesiące, ale nie lata”. Mówił też o podejściu Białego Domu do negocjacji, twierdząc że ma „solidny plan” zmierzający do zawarcia porozumienia.
W tym kontekście stwierdził, że plan ten zakłada wywieranie presji zarówno na Rosję, jak i na Ukrainę.
To są te rzeczy, na które patrzymy, o których mówimy: jak wywierać presję nie tylko na Rosjan - i jakie stosować zachęty - ale też na Ukraińców. Damy im zachęty, ale też punkty nacisku, by dać prezydentowi karty przetargowe, by sfinalizować to
— powiedział specjalny wysłannik prezydenta Donalda Trumpa.
Kellogg ocenił, że obecne sankcje przeciwko Rosji są na poziomie 6 w dziesięciostopniowej skali, lecz egzekwowanie ich jest na poziomie 3 w tej samej skali. Sugerował, że USA mogą zarówno zwiększyć jedno, jak i drugie.
O tym, że rozmowy z Rosją już trwają, powiedział w piątek prezydent Donald Trump.
Będziemy rozmawiać. Cóż, już rozmawiamy i myślę, że może zrobimy coś, co będzie znaczące. Chcemy zakończyć tę wojnę
— powiedział Trump podczas ceremonii zatwierdzenia nominacji Douga Burguma na nowego ministra ds. zasobów wewnętrznych.
Prezydent odmówił odpowiedzi na pytanie, czy już rozmawiał z Władimirem Putinem, ale stwierdził, że trwają „poważne” rozmowy między USA i Rosją i zaplanowane są już kolejne.
Cytowany przez agencję TASS rzecznik prasowy Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że Rosja jest gotowa do podjęcia dialogu na szczeblu prezydentów, ale jak dotąd nie otrzymała od Waszyngtonu oficjalnego sygnału w tej sprawie.
Trump ocenił, że Rosja w trakcie zbrojnej agresji na Ukrainę straciła 800 tys. żołnierzy, a Ukraina 600-700 tys.
00:02. Trump: Będę rozmawiał z Putinem i być może zrobimy coś znaczącego
Prezydent USA Donald Trump powiedział, że wkrótce odbędzie rozmowę z prezydentem Rosji Władimirem Putinem i obaj „zrobią coś znaczącego”. Nie podał jednak szczegółów.
Będziemy rozmawiać. Cóż, już rozmawiamy i myślę, że może zrobimy coś, co będzie znaczące. Chcemy zakończyć tę wojnę
— powiedział Trump podczas ceremonii zatwierdzenia nominacji Douga Burguma na nowego ministra ds. zasobów wewnętrznych.
Prezydent odmówił odpowiedzi na pytanie, czy już rozmawiał z Władimirem Putinem, ale stwierdził, że trwają „poważne” rozmowy między USA i Rosją i zaplanowane są już kolejne.
Cytowany przez agencję TASS rzecznik prasowy Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że Rosja jest gotowa do podjęcia dialogu na poziomie prezydentów, ale jak dotąd nie otrzymała od Waszyngtonu oficjalnego sygnału w tej sprawie.
Trump ocenił, że Rosja w trakcie zbrojnej agresji na Ukrainę straciła 800 tys. żołnierzy, a Ukraina 600-700 tys.
red/PAP/X/FB
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/720139-relacja-1074-dzien-wojny-na-ukrainie