Bus wPolsce24 jest na Podkarpaciu, gdzie Karol Nawrocki spotyka się z wyborcami! „Donald Tusk organizujący marsz patriotów, to na pierwszy rzut oka nie spina się w mojej logice. To nie powinien być marsz patriotów, jeśli zwołuje go Donald Tusk, tylko partyjny marsz Platformy Obywatelskiej. Patriota nie niszczy polskiego wojska, nie ubliża polskiemu mundurowi. Patriota reaguje na to, co dotyka Polaków, a nie wykonuje obowiązki wobec sąsiada, sąsiedniego państwa. Także nie wiem, jaka będzie formuła tego spotkania, ale jak słyszę, że Donald Tusk zwołuje marsz patriotów, to czuję, że to wszystko nie trzyma się spójnej logiki” – podkreślił obywatelski kandydat na prezydenta w rozmowie z red. Marcinem Wikło.
Karol Nawrocki powiedział, że „ludzie na Podkarpaciu są zaniepokojeni tym, co dzieje się w obecnej Polsce”.
Ale to są patrioci, serce Polski bije mocno na Podkarpaciu od rana. Podziwiam ten wielki entuzjazm i nadzieję mieszkańców Podkarpacia na to, że to, co dzieje się w Polsce, zostanie zmienione 18 maja w wyniku wyborów prezydenckich. I Donaldowi Tuskowi nie uda się zainstalować Rafała Trzaskowskiego na krakowskim przedmieściu, więc jest radość, patriotyzm i wielka nadzieja. Radość uśmiechniętych ludzi nie dlatego, że żyjemy w uśmiechniętej Polsce, ale dlatego, że jest wielka nadzieja
— zaznaczył.
„Nie wstydzimy się sportu”
Dziś w Przemyślu ponownie odbyło się bieganie z Karolem Nawrockim.
Cieszę się, że ten format wraca. Tak, już jest wiosna, piękna pogoda, więc będę biegał. Także wśród sportowców są polscy patrioci. Mają czas i na sport, i na politykę, i na aktywność publiczną, społeczną. To bardzo dobry model. Nie wstydzimy się przecież sportu. Sportowcy są także na spotkaniu w Krośnie. Już dostałem informację, że będą karatecy z miejscowego klubu, więc to jest walor tej kampanii, że wszystkie środowiska angażują się w pracę dla obywatelskiego kandydata
— mówił Karol Nawrocki.
Pogoda na pewno dodaje trochę charakteru kampanii wyborczej. Ludzie chętnie przychodzą na spotkania. Przed chwilą na konferencji prasowej było kilkaset osób w Jaśle, więc to też wielkie wyzwanie dla wszystkich dziennikarzy, bo uczestniczą w konferencjach prasowych, na których są już regularnie setki osób, a pogoda na pewno będzie pomagać w tej kampanii i zaprowadzi nas razem z obywatelami, obywatelkami państwa polskiego do zwycięstwa 18 maja
— zaznaczył.
„Partyjny marsz Platformy”
Wskazał, że „Donald Tusk organizujący marsz patriotów, to na pierwszy rzut oka nie spina się w mojej logice”.
To nie powinien być marsz patriotów, jeśli zwołuje go Donald Tusk, tylko partyjny marsz Platformy Obywatelskiej. Patriota nie niszczy polskiego wojska, nie ubliża polskiemu mundurowi. Patriota reaguje na to, co dotyka Polaków, a nie wykonuje obowiązki wobec sąsiada, sąsiedniego państwa. Także nie wiem, jaka będzie formuła tego spotkania, ale jak słyszę, że Donald Tusk zwołuje marsz patriotów, to czuję, że to wszystko nie trzyma się spójnej logiki
— podkreślił kandydat obywatelski.
Karol Nawrocki mówił też, że jest „gotowy debatować z każdym”.
Jestem gotowy do tego, aby mówić o swoim programie, o Planie 21, o mojej wizji Polski, o tym, gdzie dzisiaj jest Polska. Natomiast tutaj diabeł tkwi w szczegółach i to już jest kwestia sztabów, aby dogadać się z kim, na jakich zasadach i w jakich telewizji będziemy debatować
— dodał.
CZYTAJ WIĘCEJ: „PLAN 21”. Program Nawrockiego punkt po punkcie! „Jestem skuteczny dla Polski i będę skuteczny, gdy zostanę prezydentem RP”
nt/Telewizja wPolsce24
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/725275-tylko-u-nas-nawrocki-marsz-tuska-to-partyjny-marsz-po