Na trzy miesiące aresztował sąd 51-letniego Adama Sz. podejrzanego o zabójstwo dwójki swoich dzieci i teściowej. Do zbrodni doszło 28 marca w Prusicach. Sz. po oddaniu strzałów do członków swojej rodziny próbował popełnić samobójstwo; w ciężkim stanie przebywa w szpitalu.
Do tragicznych w skutkach wydarzeń doszło 28 marca w jednym z domów w dolnośląskich Prusicach. 51-letni Adam Sz. oddał strzały z broni palnej do swojej teściowej, a następnie do córki i syna. Na miejscu zginęły 5-letnia dziewczynka oraz 71-letnia kobieta. 9-letni chłopczyk z ciężkimi obrażeniami został przewieziony do wrocławskiego szpitala; dziecko zmarło wczoraj.
Sprawca próbował popełnić samobójstwo
W innym wrocławskim szpitalu przebywa sprawca tej zbrodni, który po oddaniu strzałów do dzieci i teściowej próbował popełnić samobójstwo. Mężczyzna jest w ciężkim stanie. Sprawca to funkcjonariusz służby więziennej. W tej służbie pracuje również matka dzieci i żona sprawcy. Kobieta została objęta opieką psychologiczną.
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prok. Karolina Stocka-Mycek poinformowała dziś, że sąd uwzględnił wniosek śledczych i aresztował Sz. na trzy miesiące.
Wcześniej prokurator wydał postanowienie o ogłoszeniu Sz. zarzutów. Mężczyzna podejrzany jest o trzy zabójstwa.
Podejrzany nadal przebywa w jednym ze szpitali we Wrocławiu i z uwagi na jego stan zdrowia nie ma aktualnie możliwości przeprowadzenia z jego udziałem czynności procesowych
— podał prok. Stocka-Mycek.
Śledztwo w sprawie zabójstw prowadzi Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.
nt/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kryminal/725434-tragedia-w-prusicach-jest-decyzja-sadu-o-areszcie-dla-sz